Gdy śmierć zapuka…

W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (J 14,1-6).

Kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo (Pwt 30, 19).

Wybierasz zatem życie czy śmierć?

Wielu z nas zastanawia się czym jest śmierć, jak wygląda a także jakie odczucia nam towarzyszą w czasie umierania. Odpowiedź nigdy nie była tak prosta i jednoznaczna, bo tylko ten, kto przeżył swoją śmierć pewnie znał wszystkie te szczegóły. Czego zatem możemy się spodziewać, czego oczekiwać ? Po części możemy spojrzeć na św. Faustynę, która jak wiemy prowadziła swój dzienniczek. To właśnie tam są zawarte pewne szczegóły.

Straszna jest śmierć, chociaż nam daje życie wieczne. Nagle zrobiło mi się niedobrze, brak tchu, ciemno w oczach, czuję zamieranie w członkach – to duszenie jest straszne. Chwilka takiego duszenia jest niezmiernie długa… Także przychodzi lęk dziwny pomimo ufności.

Pragnęłam przyjąć ostatnie sakramenty św. Jednak spowiedź święta przychodzi bardzo trudno, pomimo pragnienia spowiadania się, Człowiek nie wie, co mówi; jedno zacznie, drugiego nie kończy. – O, niech Bóg zachowa każdą duszę od tego odkładania spowiedzi na ostatnią godzinę (Dz. 321)

Jezus odpowiedział św. Faustynie :

Córko moja, (…) wiedz, że tym jesteś sama z siebie, coś teraz przeżywała; a dopiero z łaski mojej jesteś uczestniczką życia wiekuistego i wszelkich darów, których ci hojnie udzielam (Dz. 1559).

I chociaż nasze ludzkie życie tutaj na ziemi kiedyś przeminie, nasze ciało z powrotem wróci do ziemi, to dusza znajdzie swoje miejsce w niebie. Czytając Pismo św. możemy natknąć się na informację, iż zmartwychwstaną wszyscy ludzie, lecz jedni powstaną ku wiecznemu potępieniu, a drudzy będą mogli dostąpić dobroci Pana Boga i łask życia wiecznego przy Jego boku.

Księga Samuelowa bardzo mądrze określa nasze istnienie :

Tylko krok jeden jest między mną i między śmiercią (1 Ks. Samuelowa 20, 3).

Mówi się, że całe życie jest tylko przygotowaniem się do śmierci. Odpowiedzią na to są słowa pewnego psalmisty, który bardzo dobrze to zauważa :

Czy jest ktoś, kto by żył, a śmierci nie zaznał? (Psalm 89, 49)

Pamiętaj! Musisz czuwać.

Bardzo ważne jest przygotować się do śmierci. Dziwne jest to, że ludzie przygotowują się do wszystkiego z wyjątkiem śmierci. Przygotowujemy się do studiów. Przygotowujemy się do prowadzenia swojego biznesu. Przygotowujemy się do podjęcia pracy. Przygotowujemy się do zawarcia związku małżeńskiego. Przygotowujemy się do starości. Przygotowujemy się do wszystkiego z wyjątkiem chwili śmierci. A jednak Biblia mówi, że każdemu z nas przeznaczone jest w końcu umrzeć. Na pewno spowodowane jest to tym, że być może nie chcemy myśleć o tym ostatecznym momencie, który nas spotka. Chcemy cieszyć się tym życiem, które jest tutaj, które teraz trwa i jest namacalne.

Jezus daje nam wybór. Myślę, że każdy kto słyszy Jego głos i pragnie wypełniać Jego wolę, kiedyś stanie twarzą w twarz ze swoim Stwórcą. Sam chciałbym usłyszeć słowa, które Chrystus wypowiedział na krzyżu :

Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju.